środa, 27 listopada 2013

Zakupy z akcji -40% na wszystkie kosmetyki do makijażu w Rossmannie


Hej!
Jak wszyscy to wszyscy! Ja też zrobiłam zakupy w Rossmannie. Szczerze powiem, że już nie wierzyłam, że tam dotrę... Jak widać udało mi się! I to, aż w 3 sklepach byłam.








W tym roku jak już wiecie zrobiłam listę tego co chce kupić. Bałam się pójścia na żywioł jak rok temu. Wiadomo jak to bezrobotny kasy zbytnio nie ma, więc nie było rozmachu.
Z boku widać moje wszystkie zakupy.







Planowałam zakup Pudru prasowanego Stay Matte Rimmel i dopiero w 3 Rossmannie go dorwałam. Zawsze brałam kolor 004 dzisiaj wzięłam odcień transparenty 001. Cena: 15,59zł.

Całkowicie nieplanowanie do koszyka wpadł rozświetlający podkład Wake Me Up z Rimmel. Uwielbiam go i nie mogłam się powstrzymać tak niskiej cenie. Odcień 100 Ivory. Cena: 25,19 zł.




Na 100% byłam pewna, że w przed ostatni dzień promocji nie dostanę już  mascary Curling pump up z Lovely. Jednak dorwałam ją w jednym Rossmannie. Nigdy ich nie miałam, ale tak wszyscy zachwalają, że wzięłam dwie :) Cena (za jedną): 5,39 zł.

Dopiero w ostatnim Rossmannie dorwałam Liner z Wibo. Miałam szczęście, bo ekspedientka sięgała coś z szuflady i go wypatrzyłam :D Nigdy, go nie miałam więc będą testy :) Cena: 4,39zł.




Nie mogło by zabraknąć Pomadki Maybelline Color Whispers. Nie mogłam się zdecydować jaki kolor wybrać: czy 120 czy 130 i wybrałam jaśniejszą. Cena: 16,79 zł.









Ostatnie dwa nieplanowane zakupy to lakiery do paznokci. Tak się napatrzyłam na piaski z Wibo  u was. że i ja się skusiłam. Były dwa ostatnie odcienie i chapnęłam z morskimi drobinkami. Cena: 4,59 zł.

Zauroczył mnie tez zwykły drobinkowy lakier, w sam raz na zimę. Cena: 3,09 zł.






I to koniec zakupów. 3 rzeczy nie planowane, ale nie mogłam się powstrzymać. I tak nieźle wyszło, bo łączna kwota to niecałe 81 zł. 

A wy co ciekawego upolowałyście? A może również skusiłyście się na coś z tego co ja kupiłam?

Pozdrawiam
Soemi87




28 komentarzy:

  1. poszalałaś :) używam właśnie tego tuszu Lovely i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też chciałam się zaopatrzyć w ten tusz z Lovely ale u mnie już wszystkie wyprzedane! Widać, że nie tylko ja go uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zaszalałaś :) Widzę ze tusz Lovely króluję chyba muszę sama jego zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to nie jest rozmach, to nie wiem co ;). Liner jest przyzwoity. Też kupiłam Pump Up

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę, że było rozsądnie, ale same fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja kupiłam trzy lakiery, liner i błyszczyk :) Bez szaleństw

    OdpowiedzUsuń
  7. Piaski i tusze, obowiązkowe zakupy na większości blogów ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ten tusz Lovely niestety się nie sprawdził. Ale lubię ten eyeliner :)

    OdpowiedzUsuń
  9. żółty Tusz lovely jest fenomenalny ;) znam ten ból - bezrobotny bez kasy ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. W moim Rossmannie marki lovely niestety nie ma :( ale za to poszalałam z Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też kupiłam Color Whisper, ale w kolorze coral ambition :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Whisper mnie kusi, noooo! Idę jutro - mam nadzieję, że już NIC nie zostało:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dzisiaj wpadłam na chwile do Rossmanna, ale nie kupiłam dużo. No bo przecież jak już weszłam to z pustymi rękami nie wyjdę :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałości same <3 U mnie też kilka rzeczy wpadło nadprogramowo, muszę naszykować post:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię tusz z Lovely, jest świetny i genialnie wydłuża rzęsy :) Ciekawi mnie Stay Matte, ale niestety u mnie już go nie było... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Upolowałam 2 rzeczy z tych, które i Ty posiadasz:) Niestety, nie udało mi się kupić nigdzie tuszu z Lovely, mimo, że łaziłam po 3 Rossmannach i to w różne dni:/

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię te tusze z lovely i liner z wibo też mam, całkiem niezły jest :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne zakupy uwielbiam tusz, podkład i piasek :D

    OdpowiedzUsuń
  19. też mam ten żółty tusz, nie sądziłam, że okaże się dobry, a jest świetny i to za grosze:)

    OdpowiedzUsuń
  20. wake me up zakupiłam również na tej promocji ale w czerwcu i nie polubiłam sie z nim za bardzo :/

    OdpowiedzUsuń
  21. pokaż kiedys pomadkę MNY na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawe zakupy.
    Ja też uległam promocji w Rossmannie, w sumie żal nie skorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawe zakupy, szczególnie lakiery wpadły mi w oko ....ja na szczęście nie kupiłam nic :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja skusiłam się tylko na krem BB z Maybelline w jasnym odcieniu (w lecie używałam ciemniejszego, ale teraz jest już za ciemny) ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten podkład z Rimmela to jeden z moich ulubionych jednak wzięłam z nim "rozwód" bo chciałam popróbować innych produktów. Ja też "pochwaliłam" się swoimi zakupami na blogu zapraszam do mnie. Dodaję Cię do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja trochę poszalałam z lakierami. :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)