niedziela, 20 stycznia 2013

Jak mieszkają moje kosmetyki

Dzisiaj chciałam pokazać wam jak mieszkają sobie moje kosmetyki kolorowe. Wszystko wygląda tak:


Może zbyt duże tego wszystkiego nie mam, ale taka ilość w zupełności mi wystarcza. Opakowanie w którym znajdują się kosmetyki pochodzi z Ikei.Dla bardziej zainteresowanych to wkład do kosza o nr 500.435.73 cena 6 zł. Pojemnik bez kosmetyków wygląda następująco:


Wstępnie chciałam kupić wkład do szuflady na sztućce, który wyglądał następująco:
Zdjęcie pochodzi z www.ikea.pl

Nie znalazłam go w mojej Ikei i wzięłam inny wkład. Stwierdzam, że robiłam lepszy zakup, gdyż mój wkład jest wyższy i jest przedziałka na palety, czego brakowało by mi we wkładzie na sztućce.

Oto jak z bliska wygląda podział moich kosmetyków:








W lewej części wkładu u góry znajdują się róże, bronzery, rozświetlacze. Na dole cienie w mniejszych paletkach.
















W środkowych przegródkach od góry w pojemnikach szklanych mieszkają pędzle, tusze do rzęs, kredki. Na dole podkłady, baza pod cienie, kuleczki bronzujące, pomadki.















Ostatnia przegródka zagospodarowana jest pod palety, lainer i temperówkę.










Jeszcze chciałam wam pokazać pojemniki w których mieszkają pędzle. One również pochodzą z Ikei. Docelowo są to świeczniki na podgrzewacze. Ich nr 102.196.68 CENA 4 zł.

Jak wam się podoba moja organizacja kosmetyków? Może chciałybyście poznać któryś kosmetyk bliżej?

36 komentarzy:

  1. muszę zainwestować w organizer bo moje kosmetyki walają się po szufladach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto. Wszystko jest wtedy w jednym miejscu i zauważasz wszystkie kosmetyki.

      Usuń
  2. uchhh jaki porządek (zazdroszczę) u mnie niestety artystyczny bałagan w kosmetykach hihihi
    ładnie to wszystko rozplanowałaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jestem kochająca porządek, ale spokojnie do pedanterii jeszcze mi daleko ;)

      Usuń
  3. fajnie wszystko zorganizowane;) moja duperelki leżą na biurku z organizerze z Rossmana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ważne, aby wszystko było razem ;)

      Usuń
  4. Świetnie wszystko się prezentuje:) Ład i porządek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porządek to podstawa nawet w kosmetykach ;)

      Usuń
  5. Jaki ładny porządek ♥ Ja mam wszystko jakoś tam posegregowane: w szafce górnej kosmetyki używane na co dzień, w pudełku Douglas'a zapasy, w mniejszej kosmetyczce kolorówka, a w większej wszystko do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko kolorówka. Perfumy, lakiery i zapasy są w innych miejscach.

      Usuń
  6. Mam 2 takie wkłady. Świetne są :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten wkład i uwielbiam go, łatwo utrzymuje się w nim porządek i nie sposób zgubić jakiś kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  8. podziwiam za ten minimalizm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I tak czasami grzeszę i kupuję coś nowego mimo, że mam juz podobny produkt, jak typowa kobieta :)

      Usuń
  9. Ile szminek:) Bardzo fajny pomysł ja muszę sobie jakieś nowe mieszkanko dla kosmetyków i pędzli sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam posiadanie organizera, bardzo ułatwia życie. Co do szminek, to moja opinia o Rimmel'u jest już na blogu a o reszcie może wkrótce coś opowiem więcej ;)

      Usuń
  10. ładnie estetycznie uporządkowane:D ja mam szminek ok. 8 xd :D:D oprócz perfum to moja druga mania;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja. Perfum u mnie pod dostatkiem.

      Usuń
  11. Nie mów Kochana, że na codzień masz taki porządek :)
    Fajnie wszystko zorganizowane - ja przyjrzałabym się pędzlom i pomadkom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd się przyznać, ale tak mam codziennie. Gdy biorę jakiś kosmetyk to zawsze ląduje z powrotem w to samo miejsce.
      Notka o pędzlach już jest: http://soemi87.blogspot.com/2012/11/zbior-pedzli.html zapraszam.
      A pomadki pewnie za niedługo przedstawię ;)

      Usuń
  12. Przydatna rzecz taki organizer:)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie wszystko wygląda, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny pomysł na uporządkowanie kolorówki :) Zgapię od Ciebie pomysł z pojemnikiem na podgrzewacze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo ;) Wyglądają naprawdę fajnie ;)

      Usuń
  15. Ja ostatnio zakupiłam sobie parę małych koszyczków, aby moje kosmetyki miały gdzie "mieszkać" ;) I wreszcie mam porządek na półce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porządek to podstawa. U mnie akurat koszyczki się nie sprawdziły :(

      Usuń
  16. Ale masz dużo szminek.:D Moje mieszkają w pudełku, muszę sobie sprawić taki pojemniczek.:P

    OdpowiedzUsuń
  17. mam bardzo podobne rozwiązanie w łazience z kosmetykami których używam codziennie, tylko pudełko mniejsze, jest to super bo normalnie stoi to na pralce,jednak jest ona otwierana od góry i robiąc pranie musiałam wszystko przekładać, a tak przestawiam jedno pudełko. W wolnej chwili zapraszam do mnie http://annamariafelicyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Och, ja mam jeszcze mniej kolorówki! Ale uważam, że również ilość Twojej jest jak najbardziej ok. Czasem tylko przerażam się zerkając na zagranicznego YT, gdzie dziewczyny mają całe kolekcje! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ostatnio poluję na jakieś dobre mieszkanka. Miałam upatrzone, byłam w ikei ale nie znalazłam. A takie szufladki fajne chciałam:(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)