poniedziałek, 27 stycznia 2014

Biedronka piękne walentynki- moja lista zakupów




Kilka dni tetu na blogu Kasi, do której was bardzo serdecznie zapraszam link pojawiła się notka z planowanymi zakupami z Biedronki.

Jak wiecie lub nie wiecie 30 stycznia  do sieci sklepów Biedronka wchodzi gazetka kosmetyczna. Pełna oferta kosmetyczna jest pod tym linkiem. Nie była bym sobą, gdybym nie zrobiła listy zakupów jakie chce poczynić już w najbliższy czwartek.












Od listopada mam postanowienie balsamowania ciała i szczerze mówiąc idzie i całkiem nieźle, ale co za tym idzie zużywam duże ilości mazideł. Mus do ciała  na pewno mi się przyda, dodatkowo zapach zapowiada się cudnie.

Peeling do ciała szczerze mówiąc nie wiem na który się skusić czy pomarańczowy czy zielony. Ja bardzo lubię konkretne zdzieraki więc może ktoś mi podpowiem, który jest lepszy?!

I na koniec wisienka na torcie czyli 20 ml saszetki maseczek Biovax. Wiem wstyd się przyznać, ale nigdy nie miałam żadnej maski z tej firmy. Dlatego postanowiłam zakupić po jednej lub 2 saszetki z każdego rodzaju i zobaczę jak się sprawdzą na moich włosach. Pomysł z saszetkami skradł mi serce.

A wy co planujecie zakupić? Pochwalcie się! :)
Pozdrawiam!
Soemi87

54 komentarze:

  1. Biedronka to wie jak przyciągnąć miłośniczki cudnie pachnących i wspaniale pielęgnujących kosmetyków :-)

    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie mam konkretnej listy, ale pewnie coś z Lirene i szampon do włosów Farmona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze staram się robić listy w ten sposób nie kupuję za dużo.

      Usuń
  3. Z pewnością wpadnę na zakupy do Biedronki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Peeling polecam Ci pomarańczowy , miałam i jest to na prawdę mocny zdzierak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedz. To biorę pomarańczowy ;D Ojj będą łazienkowe katusze :D

      Usuń
  5. skuszę się chyba na ten mus :) i żel pod prysznic lirene soczyste winogrona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel winogronowy bardzo ładnie pachnie.

      Usuń
  6. żel mnie kroci :D akurat mi się jeden kończy więc... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ma na co czekać tylko trzeba iść na zakupy :)

      Usuń
  7. Peeling i mnie kusi, ale saszetki wychodzą bardzo drogo ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, że saszetki wychodzą drogo. Jednak wole kupić jedna czy 2 saszetki aby stwierdzić która maska sprawdza się u mnie najlepiej a nie kupić pełnowymiarowe opakowanie i męczyć się z jego zużyciem.

      Usuń
  8. Mnie chyba nic nie kusi z tej gazetki, ewentualnie podobają mi się takie kule do kąpieli z kolczykami w środku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to zaciekawiło w szczególności, że w następnych gazetkach maja być kule z przywieszką i później z bransoletką. Jednak ja się nie skuszę, bo nie mam wanny.

      Usuń
  9. mam też w planach kupić te maseczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajna okazja na przetestowanie kosmetyku.

      Usuń
  10. Ja też kupię saszetki z maseczkami :) Na mojej liście są również żele pod prysznic z Lirene. Mam nadzieję że nic więcej nie kupię ale.. zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez myślałam o żelu z Lirene (wersja gruszkowa), ale mam jeszcze żele w zapasie więc nie chce robić zbędnych zapasów. Jednak nie wiadomo jak to będzie w czwartek już przy koszach :)

      Usuń
  11. Ja planuję kupić peeling enzymatyczny z Lirene, a co jeszcze to się okaże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam peeling enzymatyczny z Lirene, ale w saszetce. Nawet byłam z niego zadowolona.

      Usuń
  12. Miałam mus do ciała tutti frutti malina&jeżyna i byłam z niego bardzo zadowolona ;) Maseczki biovaxu też wezmę, a zastanawiam się jeszcze nad balsamami Soraya :) Generalnie szału w gazetce nie ma, cenami też nie powala... ale to dobrze:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mi tez ten mus podejdzie, bo to będzie mój pierwszy raz z tą marką :) Ceny faktycznie nie są jakimiś extra okazjami, ale te kilka groszy jest taniej.

      Usuń
  13. Ja chyba skuszę się na maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczki z Lirene są fajne i nie drogie. Polecam!

      Usuń
  14. Ooo dobrze, że o tym napisałaś, bo nie wiedziałam, a Biedronkę mam bardzo blisko to może tam zajrzę i coś ciekawego z kosmetyków kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zajrzeć :) Biedronki maja fajne asortymenty.

      Usuń
  15. Sama się czeje na ten peeling ten pomarańczowy:) Chociaż podobno ten czerwony też nie jest zły :) A tak to jeszcze do końca nie przeglądałam gazetki więc może na coś jeszcze się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się czaję. Uwielbiam zdzieraki i ten podobno taki jest. O czerwonym niestety nic nie słyszałam.

      Usuń
  16. Może się wybiorę :D
    ale nie wiem, czy to ma sens zważając na rosnące ilości kosmetyków w mojej łazience :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest możliwe aby kosmetyków było zbyt dużo :P

      Usuń
  17. Mnie na szczęście nic nie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farciara. Ja jak zawsze muszę coś dojrzeć.

      Usuń
  18. ja jestem tak pochłonięta nauką, że nawet nie wiedziałam, że Biedra znowu przygotowała ofertę kosmetyczną ;) idę oglądać ulotkę! jeszcze dodam, że na ten mus do ciała też się pewnie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To proponuję w ramach przewietrzenia umysłu przejść się w czwartek do Biedronki na zakupy :) Jestem bardzo ciekawa tego musu.

      Usuń
  19. Oo...Czyli znowu okazja do zakupów:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bym wzięła te saszetki z biovax. Kiedyś kupiłam jedną w SuperPharm, ale z tego co kojarzę kosztowała mnie ponad 2 zł. A w Biedronce całkiem tanio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo widzisz nawet nie wiedziałam, ze saszetki są w Super Pharm. Cena widać w Biedrze lepsza więc warto kupić je w Biedronce.

      Usuń
  21. Mnie zaciekawiła nowa seria do włosów Timotei, a maski z Biovax mam dwie-pełnowymiarowe, więc te saszetki sobie daruję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jestem ciekawa szamponu z Tiomtei, bo jak najbardziej na moich włosach bardzo się sprawdzają, ale niestety raczej się nie skuszę, bo ostatnio kupiłam butlę 400ml.

      Usuń
  22. Nie miałam zielonego peelingu Lirene, ale za to miałam pomarańczowy i recenzowałam u siebie - bardzo go polubiłam, drobinki ma spore, naprawdę ostre i jest ich dużo, zdzierak elegancki :) Kuszą mnie te maski Biovax i szampony Farmona, ale z moim zapasem kosmetycznych gratów chyba się wstrzymam :)

    Recenzja, może Ci się przyda :)
    http://basia-kosmetyki.blogspot.com/2013/11/lirene-body-anticellulite-program.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedz peelingu. Teraz już wiem, że go chce! :) Maski Biowax bardzo się uśmiechają :D

      Usuń
  23. Biedronka i jej okazje :) Chyba każdego skuszą :P Wpadnę przy okazji, bo do Biedronki mam bliziutko :) Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedronka kusi co poniedziałek i czwartek, ale 30 to na prawdę będzie ciężko się powstrzymać :( Miłych zakupów! :)

      Usuń
  24. Widziałam gazetkę i przez chwilę miałam zaćmienie umysłu - już chciałam robić listę, ale do głosu doszedł zdrowy rozsądek i głosik, że miałam ograniczać zakupy, więc prawdopodobnie nie kupię nic - będę twarda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak postanowienie to postanowienie. Wytrwałości Ci życzę! :) I nie daj się!

      Usuń
  25. ja mam odwyk kosmetyczny, więc od Biedronki będę trzymać się z daleka :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja na pewno się skuszę na saszetkę maski z olejami Biovax :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sobie przetestować produkt przed zakupem pełnowymiarowego opakowania.

      Usuń
  27. Ja na 100% kupię saszetki z maskami Biovax. Szczególnie będę polować na tę z olejami i keratynę + jedwab. Kiedyś chciałam je kupić, a teraz jest fajna okazja, żeby przetestować. Poza tym może skuszę się na peeling Lirene. Miałam ten maXSlim kiedyś i był rewelacyjny (tylko miałam mały problem z opakowaniem - otwór się zatykał i peeling nie chciał się wydostawać).

    OdpowiedzUsuń
  28. Ta zielona maseczka jest świetna, uwielbiam ją i miałam w wieeelkim słoju - żałuję, że już się skończyła.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)