sobota, 4 stycznia 2014

Zakupy kosmetyczne grudzień 2013



Hej!

Dzisiaj chciałam wam pokazać jakie produkty zakupiłam w grudniu. Szczerze powiem, że nie spodziewałam się, że zakupy będą tak skromne- oczywiście płakać z tego powodu nie będę :)






 ROSSMANN
Tutaj poczyniłam największe zakupy:
Lilibe płatki kosmetyczne- 2,69 zł
Rexona antyperspirant- 6,49 zł
Lovelu lakiery piaskowe nr 1 i 3- 8,49 zł (sztuka)






NATURA

Uroda Melisa tonik bezalkoholowy- 5,99 zł












KAUFLAND

L'oreal oczyszczający płyn micelarny do demakijażu- 8,99 zł
















DROGERIA JAWA

Rimmel Match perfection  podkład w odcieniu 101- 20,99 zł
Całość wyniosła mnie 62,13 zł. Cena zakupów została podbita przez podkład, ale jak zobaczyłam jego cena stwierdziłam, że muszę go mieć :)

Na koniec pozostawiłam sobie YANKEE CANDLE do którego miałam zniżkę -20%. Oczywiście skusiłam się na woski, które ostatni czasy przypadły mi do gustu czyli: Season of peace, Turquoise Sky, November Rain. Za to nowością jest dla mnie Paradise Spice zachwalany przez dużą liczbę osób.

I to by było na tyle z grudniowych zakupów. Znacie któryś z moich produktów?
Pozdrawiam!
Soemi87

41 komentarzy:

  1. Znam jedynie płatki kosmetyczne, ale ja ich zbytnio nie lubię. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. no nie kolejna z tymi woskami ;p;p ten tonik mnie zaciekawił za 5,99 :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Match perfection mam do niego mieszane uczucia...jak dla mnie nie zakrywa zupełnie nic na twarzy :(
    a micel z loreala jest genialny!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie poszalałaś z zakupami w grudniu :) te lakiery lovely są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakupy bardzo fajne, znam ten tonik Urody i płatki Lilibe jedynie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcę ten płyn micelarny, u mnie kosztuje dwa razy tyle, więc w Kauflandzie super ceny! Pokaż piaski z Lovely na pazurach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na limitowankę Lovely też polowałam, ale mi się nie udało :P

    OdpowiedzUsuń
  8. takie piaseczki to i ja lubię :)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam sampler Paradise Spice i przyjemnie pachniał ;) A reszty nie miałam poza płatkami, ale teraz kupuję wyłącznie te biedronkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyżby Kaufland miał promocję na micela z L'oreala?:)
    Złoty piasek z Lovely też będę musiała przypolować ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. O,Woski-turkusowe niebo i listopadowy deszcz-cudne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Micelek z L'Oreal boski *.* Lakier Lovely tez ponoc zachecajacy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ten zapach November Rain!

    OdpowiedzUsuń
  14. ten lakier, zastanawiałam sie ostatnio nad nim, jak się prezentuje?


    http://szicko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Tonik mam i czeka na przetestowanie, na razie muszę wymęczyć tonik z Nivei...

    OdpowiedzUsuń
  16. Micel z Loreala też mnie kusi ;) a woski, hmhmh zazdroszczę, nie mam żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę się skusić na te woski :) Jesienny deszcz mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię ten tonik z Melisy :) i ciągnie mnie do podkładu Rimmela... Z tych wosków miałam tylko Turqouise Sky, średnio mi się podobał, a chętnie sięgnęłabym po Paradise Spice, bo mają w sobie banana - a ja uwielbiam wszystko co bananowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wosk "listopadowy deszcz" poznałam, jest mocny dlatego radzę dawać mniejszą ilość do kominka:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja znam tylko tonik uroda melisa, który dla mnie był totalną pomyłką ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. lakier uwielbiam, podklad mi nie pasuje a tonik z melisy mam i moze byc :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lakier kupiłam Sisi, sama mam sreberko:)
    Micela używa sporadycznie z tej firmy;)

    OdpowiedzUsuń
  23. POdkład Rimmela mnie cieawi-ostatnio mam hopla na punkcie podkładów :D
    no i wosk paradise spice oraz ten śnieżny :) ja ostatnio kocham się w white gardenia,co za cudny zapaszek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne zakupy, lakiery zapowiadają się na śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam piaski od Lovely!
    YC..<3

    OdpowiedzUsuń
  26. świetne zakupy :-)
    miałam tonik Urody i bardzo go polubiłam - tani i dobry :-)
    piaski Lovely mnie kusiły, szczególnie srebrny, ale skutecznie się oparłam pokusie :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super wpis :)

    przy okazji zapraszam na rozdanie, do wygrania m.in kosmetyki Balea !

    http://fashion-and-cosmetics.blogspot.com/2014/01/rozdanie-kosmetyczne-u-fashion-and.html

    OdpowiedzUsuń
  28. moje zakupy w grudniu też były skromne, postawiłam na prezenty jednak :P wszyscy chwalą yankee candle a ja ich jeszcze nie próbowałam, rzeczywiście warto? ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeden z tych produktów mam już na paznokciach - złoty lakier z Lovely. Spodobał mi się jego zimny odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Akurat te zapachy YC mojego serca nie podbiły :) Choć Paradise Spice nie znam, piasek Lovely właśnie błyszczy mi na paznokciach, tyle że nr 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładny ten złoty lakier z Lovely. A jak sprawuje Ci się podkład, bo ja mam co do niego mieszane uczucia?

    OdpowiedzUsuń
  32. też kupiłam ten złoty lakier:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Antyperspiranty z Rexony (zarówno te w sprayu jak i w kulce) są świetne, jeszcze nigdy mnie nie zawiodły.
    Ciekawa jestem, jak pachną te woski z Yankee Candle, zastanawiam się nad ich zakupem i nie mogę się zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Płyn micelarny Loreala i lakier - boskie :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)