piątek, 20 grudnia 2013

Wibo Eye Liner




Hej

Przyszedł czas, aby zdradzić wam moją opinię na temat Eye Liner'a Wibo.


Eye Lainer Wibo  zakupiłam podczas Rossmannowej promocji -40%.

Cena: 8,50 zł.









Ja oczywiście wybrałam kolor czarny.




Lainer składa się ze słoiczka z którym znajduje się tusz oraz pędzelka o długiej rękojeści.


















Lainer zamknięty jest w małym słoiczku, w którym mieści się 4 gramy produktu.











Pędzelek po lewej stronie jest wyjęty prosto z opakowanie- cały oblepiony jest w produkcie. Po prawej stronie pędzelek został oczyszczony przeze mnie.

Lainerem możemy rysować różnej grubości kreski, w zależności od tego ile tuszu będzie na pędzelku.

Ja gustuje w cienkich kreskach.


Moja opinia:
+ czarny, głęboki kolor
+ cieniutki pędzelek, przez co możemy budować grubość kreski
+ trwałość- u mnie trzyma się cały dzień
+ nie kruszy się
+ szybko zasycha na powiece
+ wspaniały i wygodny pędzelek
+ wspaniały produkt dla początkujących
+ dobra konsystencja produktu
+ cena
+ dostępność

+/- brak

- brak

Gdy zakupiłam ten produkt nie użyłam ani razu linera w żelu od Essence. Dlaczego? Tutaj jest o wiele szybsza aplikacja i po malowaniu nie muszę myć pędzelka. Wiem to leniwe, ale dlaczego nie ułatwiać sobie życia?! :)

A wy znacie ten produkt? Lubicie go?
Pozdrawiam!
Soemi87

42 komentarze:

  1. Mam go, faktycznie łatwo nim rysować kreskę, ale dla mnie jego czerń jest trochę za mało czarna:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeden z moich pierwszych lineró;) Jak dla mnie to dobry produkt w dobrej cenie i dla początkujących swietny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie niestety szybko się ściera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam go jeszcze. Ale jak tylko zużyję swój z Essence i MNY to z pewnością po niego sięgnę :).

    OdpowiedzUsuń
  5. ja póki co uwielbiam liner w pisaku z L'Oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobny ale z Rimmela. Tego nie stosowałam wcześniej.
    Ciekawe recenzje umieszczasz na blogu.
    Obserwuję i będę zaglądać tutaj częściej.

    Pozdrawiam )

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam drugie opakowanie tego eyelinera. Bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go, użyłam może ze dwa razy- dla mnie jak każdy inny ;) Ja zwyczajnie nie umiem robić kresek, czy to będzie Wibo czy MAC

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiele dobrego każdy o nim mówi, ale ja jestem narazie wierna Essence :]

    OdpowiedzUsuń
  10. Liner mam i lubię, ale tusz Ci strasznie rzęsy posklejał :<

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten eyeliner i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupilam go na promocji w rossmannie ale jeszcze nie uzywalam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja bardzo lubię eyeliner z Rimmel :) ma trochę dłuższy pędzelek i łatwo się go używa, czasami nie mam czasu się bawić w super idealne kreski :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo lubię ten eyeliner. :) Jest świetny.
    Pozdrawiam ;*
    http://stylevitaemeae.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda nieco blado (tzn nie widzę tej czarnej czerni :)) Ciekawa jestem jak z trwałością, ja mam właśnie kiepskie doświadczenia z linerami w pędzelkach - większość tych drogeryjnych szybko się ściera, albo wręcz kruszy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. też mam ten eyeliner :) uważam, że jest fajny i idealny dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z malowaniem kresek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałam go kupić, ale rozszedł się szybko na -40 i ostatecznie inny wybrałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest genialny jak dla mnie, mój pierwszy eyeliner i nadal sięgam po niego chętnie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój ulubieniec w tej kategorii :) Mam już trzecie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Faktycznie fajny. Muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam go i uważam za dobry produkt, tylko niestety podrażnił mi oczy, więc musiałam przestać używać :]

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam nigdy płynnego Linera. Bardziej wolę kredki zwłaszcza wodoodporną z Sephory, która utrzymuje się od rana do wieczora w nienaruszony bardzo intensywnym czarnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Łatwo go naruszyć na oku, bo jest wodoodporny, ale mimo to jest fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. kupiłam go ostatnio :) jeszcze nie używałam, ale czeka grzecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam, jest świetny nawet dla niewprawnej ręki, takiej jak moja :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja lubię pisaki ;)
    z piórkiem nie ma takiej precyzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moim zdaniem jest za mało napigmentowany i nadaje się tylko do cienkich kresek, jeżeli ktoś chciałby osiągnąć bardziej kocie oko to trzebaby się trochę pobawić, bo nie kryje wszystkiego tak jak trzeba, ale do cienkich kresek jest w sam raz to prawda. Też pisałam o nim u siebie niedawno :))

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam ale po recenzji wydaje się ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie umiem się posługiwać eyelinerami w płynie ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. słyszałam o nim same dobre rzeczy, muszę w końcu kupić :)
    zapraszam też do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie lubię eyelinerów w pędzelku, zdecydowanie wolę te ze sztywnym aplikatorem/gąbeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziwne dziwne, bo ja ten eyeliner (z dobrą datą ważności do 2015) kupiłam w jakiejś pobliskiej drogerii za ok. 3,50? No nie więcej niż 4zł.. dlatego lekki szok przeszłam jak widziałam cenę tego.. :) i też go lubię. Jak na taki tani eyeliner dobrze się sprawuje.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kupiłam go na tej promocji w rossmannie -40%, jeszcze nie używałam, ale kiedyś pomalowałam się u koleżanki i bardzo mi podpasował. Śliczne cienkie kreski, ja chyba nigdy nie dojdę do takiej perfekcji. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kupowałam go dawno temu i wspominam dobrze, choć jednak wolę eye liner w żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam ten eyeliner, mam juz chyba 10 opakownaie i nie zamienie na zaden inny :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam go. Aż tak mnie nie zachwycił, ale i tak uważam, że to dobry produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dla mnie ten eyeliner to m-a-s-a-k-r-a... :( Nic mi tak nie podrażniło oczu, jak on :(

    OdpowiedzUsuń
  38. nie zachwyca....do niego potrzebna jest wprawna ręka,wole eyelinery z grubym pędzlem np.pierre rene w kalamazu

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam i lubię :) ale przy mojej opadającej powiece jeszcze bardziej polubiłam żelowy liner :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)